baby boom
Byliśmy zajęci. Uniwersalna wymówka na uśpionego bloga ma jednak solidną argumentację. Dwa tysiące dziesiąty obrodził w firmie szaloną eksplozją wyżu demograficznego. W styczniu Wojtek przywitał na świecie Urszulkę, lutym Adamowi urodził się Mateusz, kwietniem Michał został tatą Alka, w maju Łukasz pochwalił się zupełnie nowiutkim Krzysiem, w czerwcu Jacek obwieścił narodziny Mileny. W lipcu córeczki, Maji, doczekał się Leszek, a synka, Mikołaja, nasz szwedzki szpieg Marek. Tatusiom, mamusiom i potomkom jeszcze raz gratulujemy, a poniżej zdjęcia całej wesołej czeladki.
BTW: W tym roku zdecydowanie musimy zwiększyć liczbę nadgodzin.














© 2006 by